Ogromna ilość ludzi, głównie tych, którzy na co dzień nie mają do czynienia z branżą budowlaną myli beton z cementem. Nierzadko również wiele osób używa naprzemiennie tych dwóch słów odnośnie tego samego. Jest to duży błąd, ponieważ cement jest składnikiem betonu, a nie na odwrót i to jest właśnie główna różnica. Cement wykorzystujemy jako jeden ze składników mieszanki betonowej (czasem zwanej również masą betonową). Sam beton charakteryzuje się różnym stanem skupienia, ale nie sypkim (chyba, że mówimy o chudziaku, czyli podsypce cementowo-piaskowej pod nawierzchnie z wszelkiego rodzaju kostek betonowych). W skład betonu wchodzi kruszywo o drobnej frakcji, najczęściej piasek lub drobny żwir, woda oraz właśnie cement – najczęściej portlandzki 32,5. Określenie cementu betonem jest więc rażącym błędem, ponieważ cement sam w sobie nie ma żadnej mocy wiążącej ani tworzącej, jest zwykłym sypkim materiałem, z którego można dopiero stworzyć masę betonową. Być może dla przeciętnego człowieka nie ma wielkiej różnicy czy powie „cement” czy „beton” jednak problem i to poważny zaczyna się kiedy planujemy zakupić odpowiedni materiał. Może wówczas dojść do dość nieprzyjemnej sytuacji, w której zamiast kilku worków cementu przyjedzie do nas na podwórze samochód pełen betonu. Warto więc mimo wszystko pamiętać o tej różnicy, ponieważ nie jest ona zwykłą, kosmetyczną zmianą, ale poważnym uchybieniem w nazewnictwie.
Related Posts
Parter czy piętro
Kupujemy albo wynajmujemy mieszkanie. Zastanawiamy się na jego wielkością, rozkładem pomieszczeń, lokalizacją. Pod uwagę bierzemy też jednak taki, wydawać by…
Kilka ważnych pytań o ogrzewanie podłogowe
Takie rozwiązanie wydaje się być coraz bardziej popularne. Nic dziwnego – dzięki niemu można między innymi pozbyć się nieestetycznych grzejników…
Szafkowa segregacja śmieci
To wcale nie żart. Segregacja śmieci jest koniecznością. Może być kłopotliwą sprawą, na przykład dla posiadaczy niewielkich mieszkań. Na szczęście…